7 komentarzy

  1. Kinga
    27 lutego 2019 @ 21:38

    Bardzo fajny wpis i przejrzyście zebrane informacje. Z dotychczas przeczytanych artykułów na ten temat ten jest moim zdaniem najlepszy. Mam jednak dwa pytania. Pierwsze dotyczy tego, że w tym zestawieniu w ogóle nie pojawiły się jajka. Czy to oznacza, że nie należy ich jeść? A może tylko białko, jak mówią niektóre źródła? Drugie natomiast dotyczy nabiału, lekarz powiedział mi, że nie należy go jeść bo ma działanie wzdymające. Ale mówił też o marchwi gotowanej, że jest świetna, a tymczasem zupełnie mi nie służy… Będę wdzięczna za odpowiedź, bo problem dotyczy mnie osobiście i mam ogromny mętlik w głowie na temat co można, a czego nie można jeść w tej chorobie. Pozdrawiam serdecznie!

    Reply

  2. Aga
    3 kwietnia 2019 @ 19:14

    Tak naprawdę dużo zależy od twojego organizmu. Ja osobiście np po samym zabiegu nie odczuwałam dużej różnicy po zjedzonych posiłkach. Pierwszy tydzień posiłki lekkie z gotowanych warzyw i sucharki . Potem natomiast nie ograniczałam się do samych warzyw czy owoców gotowanych Jadłam prawie wszystko z głową. Tak mi też lekarz powiedział,żebym jadła i robiła na to co się czuje. Teraz już minął prawie miesiąc kawy czy alkoholu nie mam odwagi próbować,ale jajka czy jakieś mniejsze ilości posiłków co wcześniej mogły powodować kolki staram się wprowadzać i obserwować reakcje organizmu. Co do samej marchewki to kiedyś słyszałam jak przygotowywałam posiłki dla dzieci,że sama gotowana marchewka może być gorzej trawiona przez niektóre osoby,ale nie pamiętam teraz dlaczego.

    Reply

  3. Kasia
    4 czerwca 2019 @ 19:46

    Czy pani moze zajmuję się ustalaniem indywidualnej diety.
    Konkretnie po usunięciu pęcherzyka żółciowego

    Reply

  4. Kowal78
    11 sierpnia 2019 @ 07:57

    Czytałem co piszecie jakieś zdrowe jedzenie, ja wiem Normalnie jem schabowe ki polskie potrawy, piwo pije naradzie jest ok. Myślę że trzeba normalnie się odżywiać to nie bardzie problemów… A jusz jestem po operacji 2 lata..

    Reply

    • Kach
      12 sierpnia 2019 @ 10:36

      Oczywiście! 🙂 dlatego trzeba siebie obserwować. Nie byłabym jednak sobą, jeśli nie przypomniałabym, że problemy z woreczkiem nie wzięły się z niczego i lepiej dbać o siebie – nie popadając oczywiście w przesadę! 🙂 Pozdrawiam

      Reply

  5. Bożena
    14 sierpnia 2019 @ 11:31

    Czy może mi Pani odpowiedzieć, o co chodzi z kawą po operacji woreczka? Ani to tłuszcz, ani surowizna, ani wysokotłuszczowe nabiały, ani napój gazowany słodzony, ani alkohol? Każda dieta, czegokolwiek by dotyczyła, od razu eliminuje kawę jakby rzeczywiście od kawy zależały dalsze losy. Ja rozumiem, “szatan” może zaszkodzić, kawa parzona “po turecku” może zaszkodzić, ale filiżanka normalnej kawy jest aż tak groźna, że miesiąc po operacji nadal nie wolno???

    Reply

  6. amator
    20 sierpnia 2019 @ 19:52

    Witam-jestem po wycieciu woreczka 1 miesiac i mialem zapalenie trzustki.Stosuje sie do zalecen lekarzy ale mam problem wstydliwy ale prawdziwy==miewam po tych zabiegach jednodniowe rozwolnienia co drugi lub trzeci dzien-lekarze twierdza ze to ustapi a ja biore sporo lekow–dosc drogich i efektow brak
    Mam problemy z gazami i co godzine musze siadac na sedes -bo nie wiem co bedzie???
    Sadze ze ma na to tez wplyw nie tolerancja laktozy.
    Czy te biegunki to efekt po zabiegu-jaka jest prawda???
    Prosze lekarza o rade=moze tak musi byc a czas zrobi swoje.
    Pozdrawiam

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przesyłki z autografami, ze względu na codzienne obowiązki, realizowane są w terminie 7 dni. Zamknij